Witam Aniołki!
T.Duch Święty daje nam odwagę.
Na ostatniej katechezie dowiedzieliście się,że 40 dni po Zmartwychwstaniu Pan Jezus zabrał Apostołów na górę i tam wstąpił do nieba. Apostołowie bardzo tym faktem byli zasmuceni. Chcieli,żeby Jezus był z nimi, nie zostawiał ich. Dlatego o tym wydarzeniu rozmawiali , rozmyślali dlaczego tak się stało. Spotykali się w Wieczerniku czyli tam gdzie zjedli ostatnią wieczerzę przed śmiercią Pana Jezusa. Na 50 dzień od Zmartwychwstania czyli po dziesięciu od Wniebowstąpienia gdy Apostołowie wraz z Maryją byli w wieczerniku stała się niezwykła rzecz. Otóż zebrani usłyszeli szum gwałtownego wiatru, a nad ich głowami ukazały się jakby języczki ognia. Apostołowie przestali się bać, bo zstąpił na nich Duch Święty. Napełnił ich serca mocą  i odwagą. Teraz mogli rozejść się na różne krańce świata i głosić co uczynił Pan Jezus. Mogli głosić Ewangelię.
My  Ducha Świętego otrzymujemy na chrzcie świętym. Nasze ciało jest od tego momentu uświęcone, bo mieszka w nim Duch Święty, mówi się,że nasze ciało jest świątynią Ducha Świętego. To On sprawia ,że pięknie się modlimy, chodzimy na mszę świętą, obchodzimy Boże Narodzenie, Wielkanoc, odmawiamy różaniec, modlimy się za zmarłych. On nam dodaje sił do spełniania dobrych uczynków.
Ducha Świętego nie da się zobaczyć bo jest niewidzialny.Przedstawia się go jednak za pomocą pewnych symboli np. płomyczka czy białej gołębicy. Symbolem Ducha Św. jest również wiatr. Nie da się narysować wiatru, ale można pokazać skutki wiatru- pochylone gałęzie, wysokie fale, fruwające liście, piasek.
Zadanie: Wykonajcie zadania do tego tematu- temat 48.
Pozdrawiam Was!