Witam Aniołki!
Z całą pewnością każdy z was pracował z mamusią czy inną osobą w ogródku. Wysiewaliście warzywa, kosiliście trawę, podlewaliście. Aby rośliny pięknie rosły trzeba o nie dbać i pielęgnować je. podobnie rolnicy, którzy wysiewają ziarna zbóż w pole. W Piśmie Świętym znajdziemy przypowieść Pana Jezusa, który tym którzy Go słuchali opowiedział pewną historię. Pewien gospodarz wyszedł siać ziarenka- oczywiście robił to ręcznie, bo w czasach Pana Jezusa nie było maszyn rolniczych. Niektóre ziarenka padły na drogę, przyleciały ptaszki i je wydziobały. Inne padły między wysokie chwasty- ciernie i nie mogły rosnąć. Jeszcze inne ziarenka padły między skały. Kiedy zaświeciło słonko skały się nagrzały i ziarenka nie mogły zakiełkować. Wreszcie kolejne ziarenka padły na dobrą ,żyzna glebę . Mogły się rozwijać i rosnąć.Wkrótce wyrosły piękne kłosy pełne ziarna.Gospodarz zebrał plony. Pan Jezus w tym opowiadaniu nas poucza,ze tak jak ziarenko aby mogło rosnąć musi być wsiane do dobrej gleby, tak Słowo Boże chce zamieszkać w naszych sercach.Nasze serduszka mają być taką dobrą glebą. Gdy nasze serca są dobre , słowo Boże w nich rośnie, a my czynimy wiele dobrych rzeczy. Na przykład pomagamy rodzicom, nie grymasimy przy jedzeniu,układamy zabawki,jesteśmy cicho gdy mamusię boli głowa, pocieszamy smutną koleżankę, dzielimy się słodyczami z rodzeństwem.
Zadanie: Wykonajcie zadania do tego tematu( nr.38). Pozdrawiam WAS!