Witam Aniołki!
Dzisiejszy temat: Kochaj bliźniego jak siebie samego.
Pan Jezus pewnego razu swoim uczniom opowiedział pewne wydarzenie. Żyd został strasznie pobity i okradziony przez złych ludzi. Poraniony leżał przy drodze. Przechodził tamtędy bogaty kapłan. Spojrzał w jego stronę , wzruszył ramionami i poszedł dalej. Nie pomógł biedakowi. Po niedługim czasie przechodził tamtędy Lewita, czyli ktoś kto służył w świątyni. Zrobił podobnie jak kapłan, przeszedł obojętnie obok tego człowieka.  Żyd mógł umrzeć, ale na szczęście przechodził tą drogą pewien Samarytanin. Samarytanie nie byli lubiani przez Żydów. Ten jednak opatrzył rany temu pobitemu, wsadził  na swojego osiołka i zawiózł do karczmy. Tam poprosił właściciela o opiekę nad Żydem i za nią zapłacił.  To bardzo zadziwiająca historia, że tylko jeden Samarytanin zainteresował się biedakiem.Możemy powiedzieć,że był dobrym człowiekiem. Pan Jezus poprzez to opowiadanie chce nas czegoś nauczyć- pomocy drugiemu człowiekowi, zainteresowania się potrzebującym. Pan Jezus dziś uczy nas ,że mamy miłować bliźniego jak siebie samego. Bliźni to każdy człowiek- duży, mały, stary, dziecko, ten który mieszka w Afryce i Ameryce, ktoś kogo znamy lub nawet nie wiemy jak wygląda. Jezus chce,abyśmy miłowali, to znaczy kochali, szanowali, pomagali, wspierali, modlili się za innych. Zachęcam Was do miłowania waszych bliźnich- rodziców, rodzeństwo, dziadków, kolegów i koleżanki, sąsiadów. Możecie tez poprosić Pana Jezusa ,aby pomagał potrzebującym na świecie. On wie kto to jest i przyjmie wasza modlitwę.
Zadanie: Wykonajcie zadania z podręcznika- temat  40. 
ps. Pamiętajcie o modlitwie rano i wieczorem. Pozdrawiam Was!
Skip to content